Bez sumienia cd

Byli integralną częścią systemu obozów koncentracyjnych i byli tak samo winni, jak różne oddziały hitlerowskich sił zbrojnych i siły policyjne potwornych zbrodni popełnionych w okupowanej Europie z nienawiści do Żydów i innych tak zwanych gorszych ras i grup. Jednak po klęsce Niemiec, z rzadkimi wyjątkami, lekarze kryminalni spokojnie powrócili do domu, aby powrócić do normalnych praktyk i zwyczajnego życia. Nikt im nie przeszkadzał w domu, nic im nie groziło. Tylko przy okazji procesu Adolfa Eichmanna w Jerozolimie niemiecka sprawiedliwość nagle przypomniała sobie ich zbrodnie. Policja znalazła ich adresy w książkach telefonicznych. Ale jeśli Eichmann nas zaszokuje, Mengele buntuje nas. Eichmann był dość zwyczajnym niskim życiem, bez wykształcenia i kultury, podczas gdy Mengele spędził wiele lat na uniwersytecie. Istnienie Eichmanna rzuca cień na naturę i mentalność narodu niemieckiego, ale możliwość Mengele stawia pod znakiem zapytania podstawy niemieckiej edukacji i kultury. Jeśli ten pierwszy reprezentuje Zło na poziomie biurokratycznym, ten uosabia Zło na poziomie intelektualnym. Eichmann zaprzeczył, że był antysemityzmem i nie przyznał się do winy: wykonywał tylko polecenia. Ale nazistowscy lekarze. Żaden z nich nie działał pod przymusem – ani ci, którzy przewodzili nocnemu podziałowi nowoprzybyłych, ani ci, którzy zabijali więźniów w swoich laboratoriach. Mogli się wymknąć; mogli powiedzieć nie . Do końca uważali się za urzędników państwowych lojalnych wobec niemieckiej polityki i nauki. Innymi słowy, patrioci, oddani badacze. Bez zbyt wielkiego naciągu, może nawet dobroczyńcy społeczni. Męczennicy.
Czy trzeba dojść do wniosku, że skoro istniała ludzka nauka, istniała także nauka, która nie była ludzka. Nie będę nawet uważał rasistowskich teoretyków, którzy próbowali traktować rasizm jako naukę ścisłą. Ich wulgarna głupota zasługuje tylko na pogardę. Ale byli znakomici lekarze, dobrze poinformowani chemicy i świetni chirurdzy – wszyscy rasistowscy. Jak mogli szukać prawdy i szczęścia dla ludzi w tym samym czasie, kiedy nienawidzili niektórych z nich wyłącznie dlatego, że należeli do ludzkich wspólnot innych niż ich własne.
Jednym z brutalnych wstrząsów mojego dorosłego życia nadszedł dzień, gdy odkryłem, że wielu oficerów Einsatzgruppen – komandosów śmierci w Europie Wschodniej – otrzymało stopnie naukowe od najlepszych uniwersytetów w Niemczech. Niektórzy mieli doktoraty z literatury, inni z filozofii, teologii lub historii. Spędzili wiele lat, ucząc się lekcji poprzednich pokoleń, ale nic nie zabiło im zabijania żydowskich dzieci w Babi Jar, w Mińsku, Ponar. Ich wykształcenie nie zapewniało im żadnej osłony, żadnego schronienia przed pokusą i uwodzeniem okrucieństwa, które ludzie mogą nosić w sobie. Czemu. To pytanie wciąż mnie prześladuje.
Niemożliwe jest przestudiowanie historii niemieckiej medycyny w okresie nazistowskim, w oderwaniu od niemieckiej edukacji w ogóle. Kto lub co ponosi winę za stworzenie zabójców w białych płaszczach. Czy sprawca był antysemickim dziedzictwem, które niemieccy teologowie i filozofowie pogłębiali. Szkodliwe skutki propagandy. Być może szkolnictwo wyższe kładło zbyt duży nacisk na abstrakcyjne pomysły i zbyt mało na ludzkość
[przypisy: diastaza, martwica trzustki, alteplaza ]
[przypisy: kwas paraaminobenzoesowy, chlamydia pneumoniae leczenie, zaburzenie schizoafektywne ]