Codziennie w porównaniu do potrzebnych kortykosteroidów w łagodnej, długotrwałej astmie ad 8

Uważamy, że brak różnic między naszymi grupami terapeutycznymi może odzwierciedlać niski stopień zaostrzeń u pacjentów, którzy konsekwentnie spełniają kryteria łagodnej uporczywej astmy. Możliwość tę potwierdza ustalenie częstości zaostrzeń, które uzasadniają leczenie prednizonem w naszej grupie leczenia przerywanego (0,11 na pacjenta rocznie) znacznie poniżej wartości odnotowanych we wcześniejszych badaniach łagodnej astmy (0,21 do 0,77 na pacjenta rocznie) .3 -5 Ta różnica w nasileniu astmy mogłaby również stanowić różnicę w stosunku do poprzednich badań, w których stwierdzono, że ciągła terapia kortykosteroidami zapobiegała pogorszeniu czynności dróg oddechowych u pacjentów z łagodną astmą.3-5 Nie stwierdziliśmy różnic w zmianie FEV1 po podaniu leku rozszerzającego oskrzela. Nasze badanie było krótsze niż w poprzednich badaniach, ale przeważająca różnica między grupami terapeutycznymi w tych badaniach wystąpiła w pierwszym roku i nie odnotowaliśmy takiego efektu. Nasze wyniki są zgodne z wynikami badania Childhood Asthma Management Program, badania dzieci chorych na astmę, które nie wykazały efektu pięcioletniego leczenia za pomocą wziewnego kortykosteroidu na zmianę FEV1 po rozszerzeniu oskrzeli.22 Ponadto solidność odkrycia, które odzwierciedlają przedziały ufności dla różnic w spadku FEV1 po podaniu leku rozszerzającego oskrzela i przy wskaźnikach zaostrzenia, sugerują, że korzyści terapeutyczne, które mogło przeoczyć nasze badanie, mogą być tak małe, że nie uzasadniają wydatków, potencjalnych niekorzystnych skutków, i niedogodności codziennego leczenia terapią kontrolującą wszystkich pacjentów z łagodną uporczywą astmą.
Odkryliśmy, że budezonid (ale nie zafirlukast) poprawiał markery zapalenia dróg oddechowych, takie jak reaktywność oskrzeli, odsetek eozynofili w plwocinie i wydychany tlenek azotu. Warto jednak zauważyć, że stan zapalny o niskim stopniu nasilenia podobny do obserwowanego u naszych pacjentów odnotowano u pacjentów ze spontaniczną, całkowitą, utrzymującą się remisją kliniczną astmy, 23,24, którzy nie są obecnie uważani za kandydatów do codziennego leczenia kontrolnego.
Okazało się, że codzienne leczenie budezonidem (ale nie zafirlukastem) wiązało się ze znacznym wzrostem liczby dni bezobjawowych i tendencją do poprawy wyników w przypadku ważonego wskaźnika użyteczności objawów, ale nie w jakości życia związanej z astmą. . Ten brak poprawy jakości życia może odzwierciedlać lekki ciężar objawów łagodnej astmy. W astmie tej ciężkości objawy są sporadyczne i zwykle szybko ustępują po zastosowaniu wziewnego leku rozszerzającego oskrzela. To, czy wzrost dni bezobjawowych jest warty kosztów leczenia, zarówno pod względem fiskalnym, jak i w odniesieniu do długotrwałych skutków ubocznych, może być zatem indywidualną, subiektywną oceną, którą najlepiej pozostawić pacjentowi i jego pracownikowi służby zdrowia. [19]
Można zapytać, czy podejście do leczenia w naszej przerywanej grupie terapeutycznej mogłoby być praktycznie zastosowane poza sztucznymi warunkami badania klinicznego. Staraliśmy się naśladować prawdziwe warunki kliniczne, opierając plan działania na objawach, a nie na szczytowym natężeniu. Wszyscy nasi pacjenci otrzymali otwarty inhalator budezonidu, tabletki prednizonu i 10 minut instrukcji w planie działania opartym na objawach
[przypisy: diastaza we krwi, nozdrza tylne, apiksaban ]
[patrz też: wyrostek haczykowaty, urotrim, martwica balsera ]